Moja Kawiarnia Restauracja i ZabawaMy Cafe Recipes and StoriesPoradniki

My Cafe Recipes and Stories – Poziom 22

My Cafe - LVL 22

My Cafe Recipes and Stories – Moja Kawiarnia: Restauracja i zabawa – Poziom 22

Mamy możliwość zakupu:

Nowego sprzętu:

  • Lodówka na owoce leśne

Zakupy na raty:

Lodówka na owoce leśne:

I rata – 350 000 dolarów – przy zakupie

II rata – 120 000 dolarów

III rata – 230 000 dolarów

IV rata – 360 000 dolarów

Łącznie zakup lodówki na owoce leśne 1060 000 dolarów – podnosi prestiż kawiarni o 585 gwiazdki.

Pełna cena zakupu lodówki na owoce leśne – 660 000 dolarów – prestiż kawiarni 1115 gwiazdek.

Klienci chcą spróbować nowych przepisów:

Marysia – sernik „Owoce Lasu” – diament

Eliza – deser „Zimowe Jagody” – diament

Karol – potrzebuje witamin, dlatego prosi nas o przygotowanie cappuccino „Jagodowy Mus” – 3 diamenty

Kontynuacja opowieści z poziomu 21 dotyczącego oświadczyn i kradzieży pierścionka

Klaudia, uważa, że Bartek jest oszustem i złodziejem, ponieważ pierścionek, który miał dać Marysi należy do niej. Niestety klientka nie ma zbyt dużo czasu na wyjaśnienia, ponieważ śpieszy się na samolot. Całą historię zna Watson.

Watson informuję nas, że sprawa nie jest prosta, ponieważ nikt nie może pokazać dokumentów potwierdzających własność pierścionka. Klaudia twierdzi, że dostała go od prababci i przechodzi z pokolenia na pokolenie, z matki na córkę. Bartek upiera się, że kupił go w sklepie, jednak nie ma paragonu i nie chce podać nazwy sklepu. Bartek podczas rozmowy z nami jest bardzo zdenerwowany, nie chce podać nam informacji w jakim sklepie kupił pierścionek. Dodatkowo twierdzi, że Klaudia za niedługo pojawi się w naszej kawiarni i nigdzie nie poleci.

Anulowany bilet Klaudii

Zdenerwowana Klaudia pojawia się w naszej kawiarni, prosi o puchar lodów czekoladowych z szafranem w zamian opowie nam o wszystkim. Po przygotowaniu deseru dowiemy się, że klientce anulowano bilet, przez co straciła szanse na dobre wejście do show-biznesu. Przez ostatnie pół roku intensywnie pracowała, robiła wszystko aby pokazać się odpowiednim ludziom, jeden ze znanych DJ zaprosił ją na koncert. Następny lot jest za 24 godziny, niestety to za późno. Klaudia w drodze do kawiarni zatrzymała się na posterunku aby oskarżyć Bartka o kradzież pierścionka i włamanie się do bazy danych lotniska. Klientka musi natychmiast wyjść, ponieważ dzwoni jej agent, obiecuje, że dokończymy rozmowę podczas kolejnego spotkania.

Podczas kolejnego spotkania Klaudia wygląda na załamaną, okazuje się, że straciła agenta i szansę na karierę, zaczyna nam opowiadać historię pierścionka. Kilka tygodni temu poprosiła Bartka, aby ustawił jej wzmacniacz sygnału Wi-Fi.

„Przełącznik sieciowy”

Klaudia opowiada historię kradzieży pierścionka

Klaudia zaczęła przygotowywać się do koncertu i wyciągnęła na wierzch wszystkie kosztowności, nagle przyszedł Bartek, którego zostawiła ze wszystkim, a sama poszła nalać mu lemoniady, nagle usłyszała szczekanie Pianki. Kiedy poszła sprawdzić co się dzieję zauważyła Bartka przy stole, na którym leżał pierścionek, chłopak nagle zaczął opowiadać o ptaku, który wleciał przez okno i chodził po stole. Kiedy Bartek już wyszedł, Klaudia zaczęła szukać pierścionka od swojej prababci, jednak nie mogła go nigdzie znaleźć, podczas spotkania z Emilią dowiedziała się o oświadczynach i pierścionku, wtedy uświadomiła sobie, że to biżuteria prababci. Klientka chciała sprawdzić czy ma rację, dlatego poszła za Bartkiem i Marysią do parku, a wcześniej poinformowała o wszystkim Watsona.

Porozmawiajmy z Watson o zarzutach Bartka, okazuje się, że jeśli chodzi o pierścionek to na chwilę obecną nic się nie zmieniło, ponieważ nikt nie dostarczył nowych dowodów, natomiast w sprawie włamania widać postępy. Podczas włamania nie skradziono żadnych informacji i nie wykryto innych prób manipulacji bazą danych lotniska, jedynie ucierpiała Klaudia, dlatego zadzwonił po fachowca z policji stanowej, a Bartka wysłał na urlop i uważnie go obserwuje.

Bartek opowiada swoją historię na temat pierścionka

Bartek jest załamany, ponieważ każdy wierzy Klaudii, która zabrała pierścionek przy świadku, a to on straciła pracę a teraz ma pójść do więzienia. W końcu przyznaję, że pierścionek dostał z w zamian za usługi.

„Z tego, co wiem, ustawienie Klaudii Wi-Fi nie ma z tym nic wspólnego”

Bartek wyjawia, że pierścionek pierwszy raz zobaczył kilka dni temu w sklepie Krzysztofa, który potrzebował pomocy w pewnej sprawie komputerowej w zamian za pierścionek. Jeśli chodzi o mieszkanie Klaudii, to przegonił ptaka, który był tak duży jak wrona. Pierścionek pochodzi od znajomego Krzysztofa z Antwerpii stolicy biżuterii.

Krzysztof upiera się, że dostał pierścionek od znajomego z Antwerpii, jednak w końcu przyznaję, że w rzeczywistości jeden z naszych klientów przyniósł go kilka tygodni temu. Za stolik dla dwóch osób „Zorza Polarna” klient zdradzi nam nazwisko osoby, która przyniosła pierścionek. Kupujemy stolik dla dwóch osób „Zorza Polarna” w cenie 98 000 dolarów i wracamy do Krzysztofa, który wyjawia, że to Piotrowicz przyniósł pierścionek.

Piotrowicz opowiada historię pierścionka

Piotrowicz opowie nam historię pierścionka przy herbacie z szafranem, galangalem i anyżem. Po przygotowaniu dowiemy się, że u Klaudii położony jest nowy chodnik, kiedy siedział i jadł kanapkę, na gałęzi obok niego siadła sroka i w dziobie trzymała coś błyszczącego pierścionek. Piotrowicz postanowił się wymienić dał sroce kanapkę, a ona oddała pierścionek.

„A sroki są mniej więcej wielkości wron?”

Koniecznie musimy porozmawiać z Bartkiem i Klaudią wyjaśniając całą sytuację.

Czas odblokować przepisy:

Deser “Zimowe Jagody” = lody truskawkowe + ciasto malinowe + pianki + wiórki kokosowe + leśne jagody

Sernik „Owoce Lasu” = sernik + cytryna + sok winogronowy + orzechy laskowe + leśne jagody

Latte “Nordycki Romans” = latte + cytryna + lody truskawkowe + mięta + leśne jagody

Cappuccino “Jagody Mus” = cappuccino + syrop winogronowy + lody truskawkowe + mięta + leśne jagody

Małgosia jest zamyślona prosi nas o przygotowanie latte nordycki romans, za który otrzymujemy 3 diamenty.

Klaudia postanawia wycofać zarzuty wobec Bartka

Wytłumaczmy Klaudii, że Piotrowicz zabrał pierścionek sroce, o której Bartek opowiadał, klientka postanawia wycofać zarzuty o kradzież i przeprosić Marysię, jednak nadal jest wściekła za zniszczenie kariery. Przekażmy Bartkowi, że rozmawialiśmy z Krzysztofem, który potwierdził wersję wydarzeń, jednak pierścionek kupił od Piotrowicza. A ten z kolei ma go od ptaka, którego przegonił ze stołu. Klaudia wycofa zarzuty i przeprosi Marysię, jednak ciągle jest zła za bilet samolotowy. Klient ma wyrzuty sumienia, ponieważ zdał sobie sprawę, iż zepsuł komuś karierę, postanawia to naprawić.

„Ciekawe. Porozmawiam z panem Brzezińskim”

Brzeziński jest zdenerwowany, ponieważ nikt nie interesuje się tym czego on by chciał, a wszyscy mają do niego sprawy, prosi nas o przygotowanie gorącej czekolady „Rustykalna” z tapioką, po której nas wysłucha. Po przygotowaniu napoju, przekażmy, że Klaudia potrzebuje rozgłosu, okazuje się, że klient słyszał, że nie pojawiła się na koncercie dla 50 000 ludzi. Konrad zgadza się zorganizować inny koncert dla Klaudii, jednak nie jest w stanie niczego zagwarantować.

Kiedy Klaudia zjawia się ponownie w naszej kawiarni, opowiada, że dostała od Brzezińskiego wizytówkę z numerem telefonu, pod który od razu zadzwoniła. Okazuje się, że telefon odebrał agent tego DJ-a u którego miała grać i zaprosił do współpracy. Klientka opowiada również, że wycofała wszystkie zarzuty wobec Bartka, ponieważ przeprosił za wszystko.

Marysia oświadcza się Bartkowi

Bartek dziękuje nam za pomoc w rozwiązaniu problemu z Klaudią, jednak coś wprawia go w zakłopotanie, przy filiżance adrenalino z guaraną zgadza się nam o wszystkim opowiedzieć. Bartek się żeni, to Marysia się oświadczyła, kazała usiąść mu na krześle i zapytała, czy na pikniku było na poważnie. Marysia wyciągnęła z kieszeni pierścionek bardzo drogi, włożyła sobie na palec i powiedziała, że wyjdzie za naszego klienta, postawiła jeden warunek chce prawdziwe wesele z gośćmi, suknią, ceremonią ślubną i ładnym bukietem. Marysia pokazuje nam swój piękny pierścionek, okazuje się, że dostała go od Małgosi, która podpowiedziała, żeby oświadczyła się Bartkowi. Za uratowanie przyszłego małżeństwa i rodziny otrzymujemy 10 diamentów.

Sen Ryśka

Rysiek wygląda koszmarnie, przez ostatnie trzy noce męczy go ten sam sen. Księżyc pędzi po niebie jak przedziurawiony balon. Zaczyna się od skraju lasu, następnie nasz klient spogląda w niebo i widzi jasną noc, ale wtedy księżyc szybko odlatuje za horyzont, jakby ktoś go uderzył. Klient prosi nas abyśmy porozmawiali z Klaudią, która wie sporo na temat nietypowych rzeczy. Klaudia bardzo chciałaby pomóc, jednak jest zajęta ustawianiem sprzętu, proponuje nam rozmowę w Borysem.

„Na pewno”

Borys wyczuwa, że przestrzeń wokół nas ma niesprzyjającą aurę, nagle ma wizję, w najbliższej przyszłości musimy kupić kanapę „Zorza Polarna” w cenie 250 000 dolarów, wtedy będzie mógł rozwiązać problem Ryśka. Po zakupie kanapy „Zorza Polarna” wróćmy do naszego klienta, który wypożyczył z biblioteki sennik z 1883 roku, teraz musimy dokładnie opowiedzieć o śnie Ryśka.

„Rysiek stoi na skraju lasu”

„Spogląda w górę i widzi księżyc w pełni”

„Księżyc chowa się za horyzontem”

Borys objaśnia sen Ryśka:

Skraj lasu to pole bitwy, czyli w tym wypadku boisko piłkarskie.

Księżyc w pełni to okrąg albo piłka, w tym przypadku będzie to piłka.

Księżyc docierający nad horyzont czyli piłka wpadająca do bramki.

Sen oznacza, że Rysiek strzeli bramkę w kolejnym meczu, a że miał ten sam sen trzy razy, czyli strzeli trzy gole. Borys za zmianę wystroju podarowuje nam 3 diamenty.

Przejdźmy do Ryśka, opowiadając, że Borysowi udało się objaśnić sen i wynika, że w kolejnym meczu strzeli hattrick, klient jest zdziwiony jednak obiecuję przy kolejnej wizycie opowiedzieć nam o wszystkim.

Rysiek strzela hattrick

Rysiek podczas kolejnej wizyty informuję nas, że strzelił trzy gole czyli hattrick. Wszedł na boisku i od razu poczuł, że to ten czas, przed strzeleniem pierwszego gola zobaczył piłkę w powietrzu, która była jak księżyc z jego snu, a potem w nią uderzył. Trzeciego gola strzelił w ostatnich sekundach meczu przypadkowo do własnej bramki, ale i tak wygrał mecz. Dodatkowo klient opowiedział pozostałym graczom o Borysie, Marysia która była na meczu i kibicowała Bartkowi chce prosić o pomoc byłego męża. W nagrodę za naszą pomoc otrzymujemy 5 diamentów.

Sen Marysi

Marysia chciałaby aby Borys objaśnił jej sen, jednak nie może sama do niego iść, dlatego prosi nas o pomoc. Śniła o tym, że stała przy drodze z wielkim tłumem ludzi, po drodze szły pawie ze wspaniałymi ogonami. Nagle nadleciała elektryczna maszynka i ogoliła je na łyso. Pawie uciekały jak oskubane kurczaki.

Borys zgadza się objaśnić sen Marysi, jednak wcześniej prosi nas o przygotowanie czekoladowego latte z kardamonem i wanilią, za który otrzymamy diament. Po podaniu napoju musimy opowiedzieć sen Marysi.

„Stoi w tłumie przy drodze”

„Widzi piękne pawie”

„Elektryczna maszynka goli te pawie na zero”

Droga i ludzie to wybieg na pokazie.

Piękne pawie to modele.

Elektryczna maszynka modele na wybiegu się rozbierają.

Przekażmy Marysi, że śniła o pokazie mody, na którym modele rozbiorą się na wybiegu. Klientka nie wierzy w przepowiednie, jednak opowie nam wszystko gdy wróci z pokazu.

Zdziwiona Marysia wraca z pokazu

Podczas kolejnej wizyty Marysia, opowiada, że modele nie rozebrali się na wybiegu, jednak jest w szoku i prosi o przygotowanie herbaty z galangalem, żeń-szeniem, mlekiem i miodem by mogła kontynuować opowieść. Po przygotowaniu herbaty dowiemy się, że pokaz zaczął się normalnie, tylko jak model nr 12 wszedł na wybieg to zgasły światła. Po minucie światło wróciło i pokaz był kontynuowany. Model nr 13 wszedł na wybieg i spadły mu spodnie, nie miał na sobie bielizny, dodatkowo potknął się i uciekł do przebieralni. Wszyscy myśleli, że to było zaplanowane, więc klaskali.

„Wyjaśnienie Borysa cię dotknęło?”

„Czyli Borys jest prawdziwym tłumaczem snów”

Za herbatę otrzymujemy diament.

Sen Piotrowicza

Piotrowicz również opowiada nam o swoim śnie, w którym płynie na łodzi taką szeroka rzeką, nie widzi brzegu. Spogląda w niebo, a tam leci stado pingwinów. Jeden z pingwinów ląduje na łodzi, patrzy ojcowskim wzrokiem i mówi „Zanurkuj w rzece, a znajdziesz skarb”. Klient zanurkował i znalazł diament, jednak prosi nas o rozmowę z Borysem.

Borys zgadza się objaśnić sen Piotrowicz w zamian za lody „Jagodowy Mus” z guaraną. Zacznijmy opowiadać sen

„Piotrowicz płynie łodzią po rzece i widzi stado pingwinów”

„Jeden z pingwinów mówi mu, że na dnie rzeki leży skarb”

Na dnie rzeki Piotrowicz znajduje diament

Borys uważa, że Piotrowicz znajdzie coś wartościowego. Podczas kolejnej wizyty klient informuje nas, że znalazł portfel z kilkoma monetami zamiast diamentów, uważa, że przez Borysa ma teraz pecha. Klient jest wściekły, jeżeli Borys uważa się za wróżbitę to niech wyjaśni, co oznaczają ziarna kawy w kształcie półksiężyca.

Borys uważa, że półksiężyc przypomina kapelusz, ale Piotrowicz nosi kask, a to oznacza, że faktycznie powinien nosić kask, bo niedługo coś ciężkiego spadnie mu na głowę.

Nie ważne, którą odpowiedź wybierzemy

Piotrowicz, opowiada nam, że jego kask pękł, gdy uderzyło w niego coś ciężkiego, przy kawie mrożonej po wietnamsku z tapioką wszystko nam opowie. Kiedy poszedł do pracy z drzewa spadł Borys, który spał jak niemowlak, nie obudził się tak od razu po lądowaniu na głowie naszego klienta. Za napój otrzymujemy 2 diamenty.

Borys przyznaję, że nie umie interpretować snów ani wróżyć

Borys chciał uniemożliwić losowi zrzucenie klucza francuskiego na głowę Piotrowicza. Nagle przyznaje się, że w rzeczywistości nie umie interpretować snów ani wróżyć. Klient sam podłożył portfel, który znalazł Piotrowicz.

„Masz na myśli triskaidekafobię?”

Jeśli chodzi o Ryśka, to miał on uwierzyć, że jest w stanie strzelić gola.

„Rysiek zrobił to sam, bez żadnej pomocy?”

„Nie, powinniśmy mu powiedzieć. Zasługuje na to, żeby wiedzieć, na co go stać”

Przekażmy Ryśkowi, że Borys w rzeczywistości nie objaśnił jego snu. Klient nie wierzy w to i od teraz będzie bardziej przyglądał się swoim umiejętnościom i snom. W nagrodę otrzymujemy niebieski prezent.

Czas na podsumowanie

Watson nie może rozwiązać sprawy z pierścionkiem, ponieważ Bartek i Klaudia nie mają dokumentów potwierdzających własność. Klaudia uważa, że pierścionek należy do jej prababci, która przekazywała go z pokolenia na pokolenie, z matki na córkę. Bartek nie chce wyjawić w jakim sklepie go kupił. W końcu programista przyznaję, że kupił go od Krzysztofa, który po pewnym czasie mówi, że dostał go od Piotrowicza, który wymienił się z ptakiem za kanapkę. Bartek trochę namieszał, ponieważ włamał się do systemu i anulował bilet Klaudii, która miała lecieć na koncert, chłopak postanawia naprawić swój błąd. Dzięki Brzezińskiemu Klaudia dostaję propozycję współpracy z agentem DJ-a, do którego miała lecieć na koncert. Zarzuty wobec Bartka zostają wycofane, dodatkowo Marysia oświadcza się ukochanemu.

Borys przepowiada przyszłość naszym klientom, dzięki interpretacji ich snów. Prawda w końcu wychodzi na jaw i okazuje się, że Borys nie potrafi wróżyć ani interpretować snów.

Czas odblokować przepisy:

  • Sernik “Owoce Lasu”
  • Deser “Zimowe Jagody”
  • Latte “Nordycki Romans”
  • Cappuccino “Jagodowy Mus”

Koniecznie daj znać w komentarzu czy udało Ci się przejść poziom 22 oraz czy napotkaliście jakieś trudności.

Zapraszam do zapoznania się z artykułem My Cafe Recipes and Stories – Poziom 23.

Tagi
Pokaż więcej

Monika Szczepanik

Pasjonuję się poszerzaniem swojej wiedzy i rozwojem umiejętności. Uwielbiam spędzać swój wolny czas na łonie natury w bliskich i dalekich zakątkach świata. Interesuje się tworzeniem stron internetowych i programowaniem zaawansowanych aplikacji.

Polecane artykuły

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close